powrót

7. kolejka B. klasy

Victoria Zalas - Kościelec Chrzanów 2:1 (0:1)
Bramki: 0-1 S Majewski (38'), 1-1 P Milewicz (68'), 2-1 M Karbownik (77')

Victoria: Kapusta - Korzun, M. Dudek, D. Dudek, Ł. Czech (P. Tataruch) - Karbownik (Odrzywołek), R. Tataruch, T. Tataruch, Milewicz - M. Wosik (Skalny), Bartnik

Pierwsza połowa meczu była dość wyrównana, jednak jedyną bramkę w tej części spotkania zdobyli goście. Po strzale z rzutu wolnego w 38 minucie piłka wpadła do siatki tuż koło słupka Bigosa. Victoria również miała swoje szanse w pierwszej połowie, jednak nie potrafiła ich wykorzystać. Na zmianę jakości gry gospodarzy musieliśmy czekać do momentu otrzymania drugiej żółtej, a co za tym idzie, czerwonej kartki przez Korzunia. Gra w osłabieniu, podobnie jak w Okleśnej, przyniosła sportową złość oraz zwiększenie mobilizacji. Ponownie Victoria grająca w dziesiątkę strzeliła rywalowi dwie bramki, jednak tym razem pozwoliło to uzyskać 3 punkty. Pierwszą z bramek uzyskał Milewicz, który 'na raty' z bliskiej odległości pokonał bramkarza Kościelca dobijając własny strzał. Niedługo później bardzo ładną akcją popisał się Karbownik, który holując piłkę niemal od własnego pola karnego dotarł pod bramkę gości, popisując się trafieniem w krótki słupek dającym gospodarzom 3 punkty. Znów duży udział w zwycięstwo miał Kapusta, który dwukrotnie w końcowej fazie meczu ratował korzystny rezultat. W 79 minucie popisując się piękną paradą, wybronił mocny strzał z rzutu wolnego z okolic 30 metra. W doliczonym czasie gry wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam z napastnikiem gości.